8P, czyli marketing mix drogich hoteli | cz.1

Hotel jaki jest każdy widzi, ale gdy jest drogi, klient ma prawo oczekiwać odpowiedniego standardu. Jednak nie zawsze cena idzie w parze tylko i wyłącznie ze standardem. W cenie jest też 8P, czyli marketing mix prestiżowej marki. Gdzie go szukać? Jak budować markę premium w branży opartej na tym, że raz na jakiś czas ktoś musi wyspać się i najeść poza domem?

Na początek rozwinięcie 8P, które jest przypakowanym 4P (Product, Price, Place, Promotion).
8 P = Performance, Pedegree, Paucity, Persona, Placement, Public Figure, Pricing

PERFORMANCE

Na poziomie produktu chodzić będzie nie o tak oczywiste przyziemności jak sprawny serwis czy piękny wystrój, ale o innowacyjność, o otwarcie na najnowsze technologie. Np. trasa do pokoju wyświetla się na smartfonie (rozwiązanie w hotelu Blow Up Hall 50/50 „zamiast klucza goście otrzymują iPhone’a, który umożliwia odnalezienie pokoju i jego otwarcie”).

To także kwestia designu – bo nie wystarczy, żeby było pięknie. Ostatnio modny jest design łączący nowoczesność z historią. I tak hotel andel’s Łódź ma basen zrobiony z XIX-wiecznego zbiornika przeciwpożarowego, który stał obok fabryki – dziś hotelu. Design można podkręcić jako marketingowy atut także w przypadku obiektów historycznych, jak choćby warszawski Bristol, którego architektura to dzieło końca XIX wieku.

W performensie liczy się też emocjonalna konotacja. To, z czym kojarzy się dany hotel. To, z czym ma się kojarzyć włoski Cristallo Hotel Spa & Golf widać już po nazwie. Z kolei hotel Chelsea w Nowym Jorku kojarzyć się ma ze sztuką, artystami i przeżyciami estetycznymi, co widać nawet po hotelowym lobby. Nic w tym dziwnego, skoro mieszkały w nim takie sławy jak m.in.: Mark Twain, Stanley Kubrick, Bob Dylan, Sam Shepard, Janis Joplin, Tom Waits, Leonard Cohen czy Iggy Pop.

Lobby hotelu Chelsea w Nowym Jorku to zapowiedź wielu artystycznych doznań, które oferuje ten obiekt.

Lobby hotelu Chelsea w Nowym Jorku to zapowiedź wielu artystycznych doznań, które oferuje ten obiekt.

PEDEGREE

Dziedzictwo niejako przebiło się już we wcześniejszym punkcie przy obiektach głęboko osadzonych w historii. Jednak tutaj chodzi nie tylko o metrykę, ale także o postać legendarnego założyciela czy dyrektora. Tutaj sam nasuwa się przykład hotelu Waldorf-Astoria na Manhattanie, którego pierwszym właścicielem był William Waldorf Astor, brytyjski polityk i magnat prasowy. Dziś hotelem zarządza nie mniej znana w tej branży rodzina Hiltonów. Hotel ten gościł niemal wszystkich prezydentów USA, a nawet był przez pewien czas siedzibą Sekretariatu ONZ w Nowym Jorku. To jeden z nielicznych hoteli, który przez długie lata utrzymywał własną orkiestrę.

Hotel Waldorf Astoria to legenda Nowego Jorku. Choć hotel zmienił właściciela na Hiltona pozostał przy swojej nazwie-marce.

Hotel Waldorf Astoria to legenda Nowego Jorku. Choć hotel zmienił właściciela na Hiltona pozostał przy swojej nazwie-marce.

 

Swego rodzaju mistyczną otoczkę ma też Sofitel Victoria Hotel w Warszawie. To legenda PRL-owskich seriali i filmów od „07 zgłoś się” po „Misia”. Niestety dzisiaj ta otoczka nie kojarzy się najlepiej.


Kolejna część…o TUTAJ <- kliknij.

Reklamy

5 thoughts on “8P, czyli marketing mix drogich hoteli | cz.1

  1. o 4P słyszałam, ale 8P to dla mnie nowość! Świetny tekst poparty przykładami. Heh, to niesamowite, jak współczesny marketing ewoluuje – dobry hotel to nie tylko taki z dobrej jakości łózkiem i czystym pokojem 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s